Model który przedstawiam i który
zarazem wykonałem to wersja prototypowa w trójbarwnym malowaniu. I
zanim ktoś zapyta skąd wziąłem takie malowanie, to niech wpisze
sobie frazę "F-117 Prototype" w wyszukiwarce a gwarantuję
że pokaże się coś co stanowi dowód istnienia tak pomalowanego
prototypu. Niestety dokumentacja w postaci dwóch zdjęć i jednego
filmu w dodatku krótkiego uniemożliwia wykonanie w pełni poprawnej
repliki prototypu który zasadniczo różni się od seryjnej odmiany
117stki. Tak więc z tymi materiałami zdecydowałem się na
sklejenia mojego egzemplarza. Generalnie model trudny nie był w
sklejaniu ale miał jedną rzecz która jest dosyć widoczna
mianowicie lekkie zwichrowanie krawędzi natarcia lewego skrzydła.
Zauważyłem to dopiero po sklejeniu obu połówek kadłuba i pomimo
moich usilnych prób nie udało mi się tego jakoś naprostować
zatem zostawiłem to tak jak jest. Ogólnie wadą jest też to że
usterzenie motylkowe w tym modelu nie miało żadnych wystających od
spodu bolców czy prostokątów które nieco pomogły by w
prawidłowym zamocowaniu usterzenia, opracowano to jako sklejenie na
styk co nie jest w tym przypadku dobre bo zawsze jest ryzyko że
statecznik się odłamie w czasie transportu ale jak do tej pory mi
się to nie zdarzyło. Model został pomalowany następującymi
kolorami; Humbrol: 129, 118, 120, 140, 27002. Revell: 9, 8, 5.
Kalkomanie ograniczyłem do tablicy przyrządów oraz paneli bocznych
które są nieznacznie widoczne przez owiewkę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz