Zestaw ten pochodzi z chematicu i
został nabyty na mojehobby.pl w momencie gdy się pojawił w któreś
z dostaw. Nie wahałem się i wziąłem od razu dwa by móc zrobić
dwa iście ciekawe malowania. Malowanie które wybrałem dla tego
egzemplarza to brazylijskie, jedno z ciekawszych które nosił ten
samolot. Nie sklejał się jakoś przesadnie źle chodź owszem
przesunięcie połówek kadłuba miało miejsce głównie u góry z
przodu zatem jedyne co mogłem zrobić to porządnie pilniorem
wyrównać to miejsce, zaszpachlować i szlus. Pomimo tego pozostałe
elementy nie sprawiały jakichś super problemów przy klejeniu.
Owiewka posiada jakieś dziwne bąbelki od strony wewnętrznej,
których co prawda nie oszlifowałem gdyż nie opłacało się to za
bardzo ale w drugim egzemplarzu postaram się ich pozbyć. Wlot pod
kapotą silnika dorobiłem po kilku nieudanych próbach z kawałka
połówki zbiornika z academowskiego F-51D, charakterystycz ny detal
dla wersji A-35B zatem musiał zostać dorobiony. Pokusiłem się też
o wyrycie nowych linii podziału blach wzorując się na tych
starych. Nie jest to mój pierwszy Vengeance jakiego posiadam.
Pierwszy egzemplarz nabyty jeszcze kiedy wydawał go ZTS Plastyk, też
zostanie zaprezentowany na łamach mojej galerii pewnego dnia ale nie
wcześniej niż przed ukończeniem trzeciego egzemplarza
francuskiego. Kalki pochodzą z zestawu Print Scale'u 72-157 i
naklejały się naprawdę świetnie, nie traciły własności
klejących po kontakcie z wodą. Malowanie: Humbrol 147, 117, 63, 33,
81, 154, 27002 Revell, 9 Model Master 1715.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz