Galeria przedstawia De Havillanda
Horneta F. Mk. 3 w 1/72 z nieistniejącej już firmy Frog. Sam model
pochodzi z 1971 i kupiłem go za normalne pieniądze gdzieś pod
koniec 2017. Patrząc na jakość samego modelu to nie jest ona zła
jednak wymagał on pewnej pracy związanej z obróbką elementów,
jak praktycznie każdy model, szpachlowaniu i szlifowaniu. Do tego
doszło jeszcze trasowanie szczątkowych linii podziału, wszak
maszyna w większej większości jest z drewna. Samo spasowanie
elementów nie było złe. Widać było zasadniczą różnicę
względem oryginału i późniejszych wariacji w wydaniu Novo i jego
pochodnych producentów z CeCeCePa. Ilość wlewek/nadlewek tworzywa
była niewielka więc praktycznie sama obróbka elementów nie
sprawiła żadnych problemów podobnie jak ich spasowanie względem
siebie. Szybka o dziwo jest naprawdę mega przeźroczysta co w
starych klamota....mode lach jest rzadkością. Podobnie było z
kalkomaniami, jakość pomimo upływu lat stoi na dobrym poziomie,
kalki nie tracą własności klejących po kontakcie z wodą, nie
pękają nie odpadają. Malowanie: Humbrol: 163, 164, 230, 27002.
Revell: 5, 9, 8.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz