poniedziałek, 24 lutego 2020

[Galeria] Douglas A-4M Skyhawk, 1/72, Italeri


Czasami zdarza się że modelarz bywa obdarowany modelami których nie spodziewał się posiadać i których początkowo nawet nie miał w zamyśle kleić chodź bardzo chciał mieć jeden model danej maszyny. Mnie jakiś czas temu dotknął dosyć spory spadek w postaci 5 pudełek z niesklejonymi modelami głównie z okresu powojennego, z czego jednym z nich był pochodzący z Italeri A-4M Skyhawk w 1/72. Model ten jest dosyć wiekowy, dokładnie jest z 1983, ale nie stanowiło to żadnej przeszkody w jego poprawnym zrobieniu. Tak jak większość wiekowych zestawów, jest uproszczony ale nie był ciężki w sklejaniu. Wszystkie elementy pasowały do siebie dobrze, zarówno kabina jak i połówki kadłuba, skrzydeł a nawet zbiornika paliwa czy wyrzutni rakiet. Jedynym problemem były w tym zestawie kalkomanie. Często zdarzało się że po prostu się odklejały chodź nie ze wszystkimi tak było. Nie potrafiłem tego fenomenu zrozumieć ale przy odpowiednim mocniejszym dociśnięciu kalki ostatecznie się przykleiły na swoje miejsce. Niestety ale były też na tyle grube by nie za dobrze ułożyć się na modelu, zwłaszcza znak przynależności państwowej na skrzydle lewym od góry. Nie był to aż tak tragiczny model i uważam że należy mu się porządne wznowienie z nowymi formami i takimi samymi możliwościami wyboru malowania jak w tym zestawie. Skoro stać ich było na wprowadzenie zmian w modelu Canta Z.506 to i stać ich będzie na zrobienie nowych form dla tego Skyhawka. Nie liczę na to co prawda ale pomarzyć dobra rzecz. Model malowany następującymi kolorami; Humbrol: 129, 27002, 140. Revell: 5, 9, 8.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz