Ten A6M3 jest jednym ze starszych wydań produkowanych do dziś przez tamiyę. Pierwszy raz wydano ten wariant w 1982 roku. Mój egzemplarz pochodzi z tego roku. Ale nie traktuję go jako zabytek lecz jako następny model w kolekcji. Tak, wyleczyłem się ze specjalnego traktowania muzealnych modeli, wszak model to model i nie ważne z którego jest roku. Model sam w sobie jest naprawdę szczegółowy i nijak nie ustępuje dzisiejszym wypustom w tej samej skali. No może jakby się go do planów przyłożyło to wyszło by co nie co. Ale i tak sam model trzyma formę.
Proces jego sklejania nie nastręczał jakichś problemów, kadłub,
wnętrze, silnik, skrzydła. Wszystko pasowało do siebie z dużą precyzją.
Zupełnie tak jakbym składał klocki. Nawet figurki zawarte w tym zestawie
nie odbiegają jakością od samolotu. Mimo to zostawiłem je by móc
wykorzystać je kiedy indzie. Farby użyte do jego pomalowania:
H umbrol: 147, 149, 150, 105, 27002, 33
Revell: 9, 15. Kalkomanie miejscami trochę za szybko wysychały przez co w kilku
punktach wyszły jak wyszły ale nie przeraża mnie to aż tak bardzo, ważne
że sam model został skończony i szczerze jestem zadowolony z jego
samego malowania, gdyż wyszło nieziemsko i tak jak powinno.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz